Polecany post
Współpraca logopeda-rodzic
„Współpraca logopeda-rodzic, czyli recepta na dobrą i owocną współpracę” Jedną z najważniejszych zasad terapii logopedycznej jes...
piątek, 27 lutego 2026
czwartek, 26 lutego 2026
Czy noworodek i niemowlak może wkładać rączki do buzi, czy może je lizać, ssać i nagryzać?
Już w brzuchu mamy mały człowiek dotyka dłońmi ust i ssie swój palec. Niemowlę może dotykać warg swoimi rączkami, a potem zabawkami i innymi przedmiotami, może je lizać, przesuwać i nagryzać.
Te rączki w buzi (na ustach, przy ustach) dziecka to jego okno na świat. Wkładając rączki i zabawki do buzi doświadcza rożnych faktur, temperatury. Poznaje kształt, wielkość i smak przedmiotu wkładanego do ust. To bogactwo doświadczeń związanych z rączką i buzią pełni ważną rolę, przygotowuje maluszka do jedzenia (trzymanie jedzenia i wkładanie go do ust), picia i wydawania dźwięków, wpływa także na integrację odruchowych reakcji oralnych oraz samoregulację.
środa, 25 lutego 2026
głoska k i automatyzacja
Czemu [kot] to [tot] i jak sobie z tym radzić...
Jedną z wad wymowy jest kappacyzm, czyli nieprawidłowa realizacja głoski [k].
1. Ćwiczenia motoryki artykulatorów:
- mlaskanie,
- kląskanie,
- wypychanie jezykiem dolnych jedynek,
- picie słomką gęstych płynów/jogurtów,
- gulgotanie jak przy płukaniu zębów,
2. Ustawienie głoski [k], czyli:
- pokazanie dziecku ułożenia artykulatorów,
- próby realizacji,
- przytrzymywanie szpatułką/własnym paluszkiem czubka języka ułożonego za dolnymi jedynkami,
- realizacja głoski w pozycji leżącej, gdy siła grawitacji ułatwia przesuwanie masy języka ku tyłowi,
- w sytuacji bez wyjścia - kiedy wszystkie sztuczki nam się nie udają: realizacja głoski [k] z językiem przytrzymującym chrupkę/cukierka za dolnymi jedynkami.
3. Zaczynamy automatyzację:
- proste,
- zbudowane z sylab otwartych,
- bez grup spółgłoskowych,
- bez zmiękczenia (np. kino),
- bez głoski [r] - często czterolatki jej jeszcze nie realizują (i mają do tego prawo),
- bez głosek [sz, rz, cz, drz] - z tego samego powodu,
- bez głoski [t] - z racji trudności (dziecko do tej pory używało jej do zastępowania głoski [k]).
1. Rysowanie raczki:
Rysujemy kredką rączkę dziecka.
Każdy paluszek podpisuję logotomem z głoską [k] w nagłosie.
Tłumaczymy jak nazywa się kolejny paluszek, dziecko powtarza.
Ćwiczymy małą motorykę starając się unieść kolejny paluszek
i prawidłowo go nazwać.
2. Karmienie Minionka:
Kładziemy przed dzieckiem kartę z Minionkiem i paskiem bananów.
Zadaniem dziecka jest odszukanie wśród innych, wyciętych bananów
takiego samego układu liter.
Po odszukaniu i ułożeniu wypowiadamy [k] w logotomach:
ka, ko, ke ku, ky (jeśli dziecko potrafi - również ki).
Jeśli udaje się realizować [k] w nagłosie próbujemy karmić drugiego Minionka,
który ma głoskę [k] w śródgłosie, oraz kolejnego z gloską [k] w wygłosie.
3. Ćwiczenie słuchu fonemowego.
Pokazujemy dziecku kartę do ćwiczeń.
Na początku wybieram wyrazy z głoską [k] w nagłosie.
Pod każdym obrazkiem jest zaznaczona ilość sylab.
Wysłuchujemy z dzieckiem, w której sylabie (czyli w której z części paska)
moja/dziecka buzia mówi [k].
Po wysłuchaniu właściwego miejsca dziecko przypina tam klamerkę.
(mamy tu ćwiczenie słuchu fonemowego i małej motoryki).
Analogicznie pracujemy na kolejnych wyrazach.
Na następnych zajęciach dokładamy karty z głoską [k] w śródgłosie,
potem w wygłosie.
W którymś kolejnym ćwiczeniu mamy już ćwiczenia słuchu fonemowego
wyrazów z głoską [k] umieszczoną w różnych miejscach wyrazów.
wtorek, 24 lutego 2026
Rekin i rybka - wierszyk do utrwalania głoski r
Rekin i rybka
Rekin rybkę pocałował.
Rychło tego pożałował.
Z rana bowiem w domu rekina
poniedziałek, 23 lutego 2026
piątek, 20 lutego 2026
czwartek, 19 lutego 2026
Piesek - tekst do ćwiczeń relaksacyjnych
Piesek
TRENING AUTOGENNY J.H. SCHULTZA
"Mały, wesoły piesek z długimi włoskami, długimi uszkami i długim ogonkiem żył sobie szczęśliwie razem z ukochaną swoją panią w miłym, czystym i ciepłym domku. Jego panią była mała dziewczynka z jasnymi włoskami spiętymi dużą śliczną kokardą. Dziewczynka nazywała się Kasia a jej piesek Trampek. Jednego dnia Kasia robiła w domu porządki, a Trampek wybiegł na dwór. Było ślicznie, więc pobiegł dalej na łąkę, potem przebiegł przez strumyk, potem trafił do lasu. Baraszkował, gonił motyle, szczekał z radości. Ale wreszcie zmęczył się, poczuł głód i chciał wrócić do domu. Biegnie przed siebie, lecz nie ma strumyczka, nie ma łączki. Trampek biegał na około i nie mógł znaleźć drogi do domu. Zabłądziłem! Jak ja teraz znajdę drogę do domu? O, ja nieszczęśliwy! Zmęczył się bardzo, lecz nie ustaje w bieganiu i szukaniu znanych ścieżek do domu. Jest głodny. Już niedługo zrobi się ciemno. Ale oto słyszy wołanie swojej pani - Kasi, która wyszła go szukać. Radośnie biegnie do niej i wracają razem do domu. Trampek dostaje pyszne jedzenie i kiedy najadł się do syta układa się wygodnie u stóp swej pani przy kominku. Wyciąga rączki i nóżki...Zamyka oczy. Rączki kładzie swobodnie i wygodnie wzdłuż ciałka. Nóżki są wyprostowane, leżą swobodnie. Jak dobrze i spokojnie jest Pieskowi.
Piesek czuje, że jego rączka staje się ciężka, o! jaka ciężka!. Jakby była z kamienia. Trampek nie może jej podnieść. Rączka leży bezwładnie i jest taka ciężka, jakby w ziemię chciała się zapaść.
Teraz druga rączka staje się ciężka, o! jaka ciężka! Jakby była z kamienia. Piesek nie może jej podnieść. Rączka leży bezwładnie i jest taka ciężka, jakby w ziemię chciała się zapaść.
A teraz Trampek czuje, że jego nóżka staje się ciężka, jakby zmieniła się w bryłę z kamienia. Nóżka jest taka ciężka, że zapaść się chce w ziemię.
I druga nóżka robi się teraz ciężka i chce zamienić się w bryłę z kamienia. Druga nóżka jest już taka ciężka, że Piesek nie może jej unieść do góry.
Obie rączki i nóżki są ciężkie, bezwładne, ale Trampkowi jest dobrze, przyjemnie. Piesek jest spokojny, odpoczywa, słucha jak wiatr szeleści liśćmi. Ale oto Trampek spostrzega, że jego rączka zrobiła się ciepła. Jest taka ciepła, jakby na nią słoneczko padało i ogrzewało ją swymi promieniami. Obie rączki są cieplutkie. Jest im przyjemnie. Promienie słoneczka przesuwają się na nóżki. Najpierw jedna nóżka robi się rozkosznie ciepła, teraz druga nóżka jest cieplutka. Piesek jest rozleniwiony, nic mu się robić nie chce, jest mu dobrze, przyjemnie, spokojnie. O żeby tak dłużej leżeć i słuchać tylko tej ciszy i wiatru, co szeleści listkami!. Piesek leży spokojnie, jest mu dobrze, rączki i nóżki są ciężkie i ciepłe. Jest dobrze, przyjemnie i spokojnie "
Chwila przerwy. Minuta lub dłużej, do 5 minut - w zależności od zachowania się dzieci. Pierwsze oznaki wychodzenia ze stanu odprężenia, ruchy kończynami czy inne wyrazy pobudzenia ruchowego powinny być sygnałem do wyprowadzenia wszystkich dzieci ze stanu relaksacji.
"A teraz znowu trzeba stać się dzieckiem. Zginamy rączki i wyprostowujemy je - raz, dwa, trzy, głęboko oddychamy - raz, dwa, trzy. Teraz otwieramy oczka, I już każde z was jest znowu tylko dzieckiem. Czujemy się bardzo dobrze, jesteśmy wypoczęci i radośni".
Kwiatowe zagadki -ż/rz w śródgłosie - z literami dla starszych i obrazkami dla młodszych dzieci
Już "zapachniało" wiosną. Przedstawiam Wam kwiatki do odgadywania wyrazów z głoską [ż/rz] w śródgłosie. Kwiatki należy wyciąć i przeciąć płatki wzdłuż przerywanej linii. Następnie złożyć tak, jak pokazano na ostatnim zdjęciu. Płatek (z całym wyrazem przedstawiającym obrazek) zaginamy jako pierwszy i tak, aż do płatka z jedną literką, która ma być na wierzchu. Podczas zabawy możemy ustalić jakieś punkty za szybkie odgadywanie i prawidłowe wypowiedzenie wyrazu. Dobrej zabawy :)
Źródło: logopedyczny świat zabaw
Źródło: logopedyczny świat zabaw
środa, 18 lutego 2026
Wierszyk dla r - Bronek i broszki
Bronek i broszki
Bronce brat broszkę dał.
Jeszcze jedną broszkę miał.
- oddaj, Bronku, broszkę tę
Mej bratowej - Bronka chce.
Ale Bronek brew unosi:
- broszek żona ma nie nosi.
Oddam zatem broszkę tę,
Jeszcze jednej siostrze mej.
Źródło: (nie)trudne wierszyki. Pomoc logopedyczna do utrwalania głoski r. Ewa Małgorzata skorek
Subskrybuj:
Posty (Atom)















































